Wszystko co chcielibyście wiedzieć o zębach mlecznych

Drogie Mamy, macie wiele wątpliwości co do wyglądu zębów mlecznych Waszych dzieci. Pytacie mnie, w jakim wieku maluch powinien zacząć ząbkować. Nie wiecie, czy wygląd ząbków u Waszych dzieci jest normalny. Zastanawiacie się nawet nad tym, kiedy zacząć myć zęby swoim pociechom i za pomocą, jakich środków najlepiej to robić. Postanowiłam więc zrobić wpis z rodzaju A,B,C  o uzębieniu mlecznym. Zachęcam do lektury 🙂

Ząbkowanie

Na początek temat ząbkowania. Ale zanim do niego przejdziemy, parę słów o stanie  zgryzu noworodka, zaraz po jego narodzinach. Dziecko rodzi się z fizjologicznie cofniętą żuchwą. Ten stan powinien się zmienić i zazwyczaj wyrównuje się w pierwszych czterech miesiącach życia dziecka. Sprzyja temu procesowi ssanie piersi.

Następnie około 6 miesiąca życia zaczynają wyrzynać się zęby mleczne. Natura uporządkowała kolejność ich pojawiania się. Najpierw wychodzą dolne siekacze – jedynki i dwójki, następnie analogicznie górne siekacze. Oczywiście nie jest tak, że musi wyrżnąć się jeden cały ząb, aby mógł zacząć wychodzić kolejny. Często wychodzi kilka zębów jednocześnie, ale i tak kolejność z reguły jest ta sama. Następnie pojawiają się czwórki w wieku. W tym wieku w jamie ustnej dziecka, zostają więc miejsca na kły (trójki), które wyrzynają się po czwórkach. Nie jest więc tak, że zęby pojawiają się w łuku po kolei i jest to zupełnie naturalne. Na końcu pojawiają się piątki. Dziecko w wieku ok. trzech lat, powinno mieć już pełne uzębienie mleczne.

Diagram z kolejnością wyrzynania się zębów.
Diagram z kolejnością wyrzynania się zębów.

 

Zdarzają się takie przypadki, że już czteromiesięczne dzieci ząbkują i jest  to zwane ząbkowaniem wczesnym. Z kolei ząbkowanie późne to ząbkowanie po 1 rż. Może to być sygnał, że  dzieje się coś niepokojącego i warto udać się do specjalisty. Za przyczynę późnego ząbkowania uważa się krzywicę, zbyt duże dawki wit. D,  przedawkowanie fluoru, żelaza czy zaburzenia hormonalne. Innymi anomaliami, jakie mogą pojawić się w uzębieniu mlecznym jest pojawienie się dodatkowego siekacza lub dwa zęby zrośnięte. Z takimi przypadkami w uzębieniu mlecznym nic się nie robi.

Generalnie bardzo często moment pojawiania się zębów mlecznych jest indywidualny dla każdego i  często jest dziedziczny, można więc podpytać rodziców, w jakim wieku sami ząbkowaliśmy. Może okazać się, że nasze dzieci będą ząbkować podobnie.

Cechy zębów mlecznych

Zęby mleczne znacząco różnią się od zębów stałych:

  • są drobniejsze, mniejsze i bielsze niż zęby stałe – stąd ich nazwa;
  • jest ich mniej niż w uzębieniu stałym – 20 sztuk  (w każdym łuku 4 siekacze, 2 kły i 4 trzonowce);
  • łuki zębowe mają kształt półkola;
  • między zębami mlecznymi występują często szpary, które są prawidłowe i wręcz pożądane, ponieważ dzięki nim łuki zębowe szczęki i żuchwy przygotowane są do pomieszczenia zębów stałych, które są zdecydowanie większe od mleczaków;
  • ich anatomia sprawia, że są delikatniejsze, w związku z czym bardziej podatne na próchnicę.

Jak dbać o zęby mleczne ?

Zęby mleczne wymagają przede wszystkim odpowiedniej higieny. Zaniedbanie jej szybko prowadzi do próchnicy. Jeżeli chcecie, aby Wasze dzieci miały zdrowe i proste zęby stałe, pamiętajcie, że wpływ na to mają już zęby mleczne. Ich wcześniejsza utrata może powodować późniejsze wady zgryzu. Oto jak powinna wyglądać, i jakie elementy powinna obejmować dobra higiena jamy ustnej u małego dziecka:

  • we wczesnym niemowlęctwie, kiedy dziecko nie ma jeszcze zębów, przemywamy wały dziąsłowe jałowym gazikiem nasączonym przegotowaną wodą;
  • zaczynamy myć zęby już wtedy, gdy pojawia się pierwszy ząbek. Dzięki temu z jednej strony, na zasadzie zabawy, przyzwyczajamy malutkie dziecko i wpajamy mu nawyk mycia zębów i jednocześnie usuwamy z nich resztki osadu. Dodatkowo używanie szczoteczki przez ząbkujące dzieci może mieć tę zaletę, że przynosi im ulgę, bo szczoteczka pełni rolę gryzaczka;
  • wystarczy zastosować tradycyjną szczoteczkę do mycia zębów mlecznych, która ma miękkie włosie i małą główkę lub silikonową szczoteczkę na palec. Na rynku są dostępne również szczoteczki zakończone owalną rączką, co ułatwia małemu dziecku samodzielne trzymanie jej i jest dla niego bezpieczniejsze niż podłużna szczoteczka. Jeśli dziecko nie boi się, już u dwulatka można stosować również szczoteczki elektryczne;
  • używamy pasty do zębów przeznaczonej odpowiednio do wieku dziecka. Początkowo możemy używać samej szczoteczki zwilżonej wodą, a później nakładamy śladową ilość pasty do zębów. Jaką wybrać pastę? Na rynku jest ogromny wybór past do zębów: smakowe i miętowe, z fluorem i bez. Wybierajmy raczej pastę miętową, tak aby nie zachęcać malucha do połykania, jeśli zawiera ona fluor. Według zaleceń i rekomendacji towarzystw naukowych już od pierwszego ząbka możemy stosować pastę z fluorem o stężeniu 1000 ppmF, ale musi to być śladowa ilość. Od wieku 2 lat stosujemy pastę w ilości ziarna grochu też o stężeniu 1000 ppmF. Oznaczenie to znajdziecie na opakowaniu. Pamiętajcie , że fluor jest pierwiastkiem toksycznym, dlatego nadzorujemy mycie ząbków przez dziecko. Ostatnio temat fluoru jest dość kontrowersyjny i będzie to dobry temat do kolejnego wpisu;
  • szczotkujemy zęby mleczne z każdej strony, ruchem okrężnym, nie zapominamy o języku;
  • myjemy zęby mleczne tak samo jak stałe, co najmniej dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Bardzo ważne jest wieczorne mycie zębów, ponieważ podczas snu wydziela się mniej śliny, która ma dla zębów funkcję oczyszczającą. To właśnie głównie w nocy rozwija się próchnica;
  • zęby powinny być dokładnie umyte. Ważne jest, aby pilnować nie tylko tego, aby dziecko myło zęby, ale również sprawdzać jak ono to robi i ewentualnie poprawiać po nim. Mam tutaj na myśli nadzór nad dziećmi nawet do 8 roku życia.

W dbaniu o zęby mleczne duże znaczenie ma również odpowiednia dieta dziecka:

  • o wiele lepszy wpływ na stan zdrowia zębów mlecznych ma naturalne mleko matki niż sztuczne, nie jest ono bowiem próchnicotwórcze. To kolejny powód, dla którego warto karmić dziecko piersią;
  • aby higiena była skuteczna nie podajemy dziecku w nocy słodkich napojów – soków lub herbatek granulowanych. Najbardziej wskazane jest podawanie wody;
  • oczywiście powinniśmy ograniczyć słodycze i produkty zawierające cukier, a tekże produkty lepkie i oklejające ząbki takie jak chrupki, ciasteczka czy krówki. Ich resztki  długo pozostają na zębach, co sprzyja powstawaniu próchnicy;
  • dziecko powinno jeść warzywa i owoce (marchewka, jabłko) w formie kawałków. Nie tylko są one zdrowe dla jego organizmu, ale również dla zębów, ponieważ ścierają z zębów zbędny osad, a dodatkowo intensywne żucie  powoduje zwiększenie wydzielania śliny, która przyczynia się do samooczyszczania zębów.

Dlaczego należy dbać o zęby mleczne?

Panuje powszechna opinia, że zęby mleczne i tak wypadną i zastąpią je zęby stałe, więc nie trzeba o nie tak bardzo dbać, a co gorsza leczyć próchnicę. Nie jest to prawdą. Poniżej powody dla których należy dbać o ząbki mleczne:

  • nieleczona próchnica zębów mlecznych może doprowadzać do powstania ropni i zakażenia tkanek miękkich, a taki stan jest ogniskiem zakażenia dla całego organizmu;
  • zęby mleczne utrzymują przestrzeń dla zębów stałych, ich utrata powoduje wady zgryzu;
  • zęby mleczne nadają kształt łuków zębowych i definiują wygląd twarzy;
  • zęby mleczne wspomagają prawidłowe żucie i przyswajanie pokarmów;
  • zęby mleczne wspomagają prawidłowy rozwój mowy;
  • zdrowe zęby mleczne to większa szansa na zdrowe zęby stałe.

Leczenie stomatologiczne i ortodontyczne zębów mlecznych

Aby upewnić się, czy rozwój uzębienia mlecznego przebiega prawidłowo około pierwszego roku życia warto odbyć pierwszą wizytę adaptacyjną u stomatologa. Dentysta oceni stan zębów. Sprawdzi, czy ich wyrzynanie jest prawidłowe. Kontrola zębów mlecznych, jeśli nic złego się nie dzieje, powinna odbywać się co najmniej co roku. W ten sposób nie tylko dbamy o zdrowie zębów i jamy ustnej dziecka, ale również przyzwyczajamy go do wizyt w gabinecie stomatologicznym. Najgorsza sytuacja, jaką mogę sobie wyobrazić to przyjście do dentysty z dzieckiem dopiero wtedy, gdy ma ono próchnicę i boli je ząb. Nic dziwnego, że w takiej sytuacji ma ono potem uraz i może zacząć się bać takich wizyt.

Natomiast stłoczenia i krzywe ustawienie zębów mlecznych zazwyczaj nie są powodem do rozpoczęcia leczenia ortodontycznego. Z tym najlepiej poczekać do okresu późnego uzębienia mieszanego. Jest to wiek ok 10-11 lat. Jedynie poważne wady jak zgryz krzyżowy, gdzie dolne zęby nachodzą na górne, wymagają wcześniejszej interwencji ortodontycznej. Najlepiej to wykluczyć, zgłaszając się na wizytę kontrolną do ortodonty, kiedy dziecku wyrosną wszystkie zęby mleczne.

Jeśli natomiast zależy Wam na tym, aby już w okresie uzębienia mlecznego dbać o zgryz Waszych pociech, zwróćcie uwagę przede wszystkim na to, czy Wasze dziecko:

  • ma często otwartą buzię i oddycha przez usta. Zazwyczaj jest to spowodowane częstymi infekcjami dróg oddechowych, alergiami lub przerostem trzeciego migdałka;
  • ma nawyk ssania palców;
  • je głównie rozdrobnione i płynne pokarmy i nie chce gryźć;
  • ciągle pije z butelki ze smoczkiem;
  • ma wadę wymowy i nieprawidłowo układa język.

Wszystko to bowiem niekorzystnie wpływa na rozwój zgryzu i może powodować  wady zgryzu. Profilaktyka powinna więc opierać się na walce z wyżej wymienionymi czynnikami.

Uff… jest tego trochę, ale mam nadzieję, ze rozwiałam wszystkie Wasze wątpliwości odnośnie uzębienia mlecznego. Jeśli nie, zachęcam do zadawania pytań i komentowania wpisu. Jeśli tak polecajcie i udostępniajcie ten wpis innym Mamom 🙂 Niech Wszystkie wiedzą jak dbać o zęby swoich maluchów.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *