Dzieciństwo jest najlepszym momentem na przeprowadzenie leczenia ortodontycznego. Okres wymiany zębów mlecznych na stałe to czas intensywnego wzrostu dziecka, rozwijają się więc również kości twarzoczaszki. Można wtedy bardzo plastycznie sterować tym procesem i nakierowywać rozwój zgryzu na właściwe tory. Jest to szczególnie ważne w przypadku niedorozwoju szczęki, ponieważ w późniejszym wieku terapia staje się zdecydowanie trudniejsza.
W przypadku nieprawidłowości zgryzu i postawy jamy ustnej wszystko powinno skłaniać nas do tego, aby dzieci jak najwcześniej rozpoczęły terapię ortodontyczną. Pamiętajmy jednak, że wiele kilkulatków nie jest jeszcze gotowych psychicznie do leczenia. Często boją się wizyt, płaczą lub nie chcą współpracować.
Tymczasem aspekt psychologiczny małych pacjentów ma ogromne znaczenie dla powodzenia leczenia ortodontycznego. Bez otwartości dziecka i jego pozytywnego nastawienia terapia często po prostu się nie uda.
Dlaczego współpraca dziecka i rodzica w leczeniu ortodontycznym jest tak ważna?
Rodzice zgłaszający się do mnie z dziećmi często nie zdają sobie sprawy z tego, jak istotna jest współpraca zarówno małego pacjenta, jak i opiekunów. Niektórzy myślą, że wystarczy założyć aparat albo nosić go sporadycznie, aby zęby prostowały się same.
Niestety leczenie ortodontyczne tak nie działa.
Terapia ortodontyczna jest długim procesem wymagającym systematyczności i zaangażowania. W przypadku aparatów ruchomych dziecko musi nosić aparat zgodnie z zaleceniami. Nie jest to „łagodniejsza” wersja leczenia przeznaczona dla dzieci, która działa niezależnie od współpracy pacjenta.
Aparaty ruchome u dzieci – dlaczego regularność ma kluczowe znaczenie?
Ja osobiście swoich małych pacjentów leczę za pomocą serii aparatów ruchomych Bioblok. Służą one rozbudowie łuków zębowych szczęki i żuchwy oraz eliminacji nieprawidłowej postawy jamy ustnej.
Przykładowo aparat Bioblok 1, zakładany już u dzieci w wieku 5–6 lat, służący do ekspansji łuków zębowych, powinien być noszony praktycznie przez całą dobę. Zdejmuje się go jedynie do mycia zębów oraz samego aparatu.
Jeżeli dziecko:
- często zdejmuje aparat,
- nie nosi go wystarczająco długo,
- nie współpracuje regularnie,
to efekty leczenia przestają postępować. Bardzo szybko widać to podczas wizyt kontrolnych odbywających się co 3–4 tygodnie. Aparat staje się poluzowany, a czasem wręcz zaczyna spadać.
Rodzice muszą więc aktywnie kontrolować noszenie aparatu. Samo rozkręcanie śruby nie wystarcza. Jeżeli szczęka nie poszerza się zgodnie z planem leczenia, aparat przestaje pasować i terapia wymaga cofnięcia wcześniejszych etapów lub nawet wykonania nowego aparatu.
Dlaczego leczenie ortodontyczne dzieci wymaga konsekwencji?
Wytrwałość w leczeniu musi być stała. Słomiany zapał albo „odpuszczenie” terapii pod koniec leczenia bardzo szybko powodują cofanie osiągniętych efektów.
Jeżeli dziecko początkowo dobrze współpracowało, ale później przestanie nosić aparat, uzyskane wcześniej rezultaty mogą zostać utracone. W takich sytuacjach często trzeba:
- cofnąć ustawienia aparatu,
- ponownie rozkręcać śrubę,
- wykonać nowy aparat,
- rozpoczynać część terapii od początku.
Dlatego leczenie ortodontyczne aparatami ruchomymi nie może być traktowane jak zabawa czy rozwiązanie „na próbę”.
Gotowość psychiczna dziecka do leczenia ortodontycznego
Dziecko musi być przygotowane emocjonalnie do leczenia. Powinno rozumieć, dlaczego nosi aparat i być otwarte na współpracę.
Jeżeli:
- buntuje się przeciwko aparatowi,
- nie akceptuje leczenia,
- aparat wywołuje silny dyskomfort,
- leczenie odbywa się pod przymusem,
to terapia prowadzona na siłę zwykle nie przynosi dobrych efektów.
Podejście dziecka bardzo dobrze widać już podczas pierwszych wizyt diagnostycznych. Czasami nie ma możliwości wykonania fotografii czy pobrania wycisków, ponieważ pacjent płacze i stawia silny opór.
W takich sytuacjach przeprowadzanie badań na siłę może:
- nasilać lęk przed dentystą,
- budować negatywne doświadczenia,
- prowadzić do niedokładnych pomiarów,
- powodować wykonanie źle dopasowanego aparatu.
Każde dziecko rozwija się inaczej
Każdy 5–6-latek może znajdować się na innym etapie rozwoju emocjonalnego. Dzieci różnią się temperamentem, osobowością i poziomem dojrzałości.
Zadaniem ortodonty i rodziców jest stworzenie wokół leczenia przyjaznej atmosfery, zaciekawienie dziecka terapią oraz pozytywne motywowanie go do współpracy.
Jeżeli jednak mimo tego dziecko nadal nie jest gotowe na leczenie, trzeba to zaakceptować.
Rodzicom takich pacjentów często proponuję odroczenie terapii. Zgryz nadal pozostaje pod kontrolą, ale czasami warto poczekać kilka miesięcy, aż dziecko stanie się bardziej dojrzałe emocjonalnie albo przepracuje swój lęk przed leczeniem.
Budowanie zaufania dziecka do ortodonty
Wraz z całym moim zespołem staramy się otaczać dzieci serdecznością, zainteresowaniem i troską. Dzięki temu często szybko udaje się przełamać pierwsze chwile niepokoju i dystansu.
Czasami już samo przełożenie pobrania wycisków na kolejną wizytę pozwala zbudować większe poczucie bezpieczeństwa i zaufania w oczach małego pacjenta.
Z drugiej strony muszę przyznać, że gdy uda się przełamać lęk albo gdy trafia się dziecko bardzo otwarte na współpracę, to właśnie ono często okazuje się najbardziej wdzięcznym pacjentem.
Takie dzieci:
- traktują lekarza jak autorytet,
- słuchają zaleceń,
- angażują się w leczenie,
- często współpracują lepiej niż niejeden nastolatek.
Powiązane artykuły
- Dziecko z ADHD w gabinecie ortodontycznym
- Rodzic w gabinecie stomatologicznym – tak czy nie?
- Wspierający rodzic w gabinecie ortodontycznym
- Przykazania rodzica wspierającego dziecko w gabinecie stomatologicznym
- Jak zachęcić dziecko do wizyt u dentysty?
- Stomatolog i ortodonta z dobrym podejściem do dzieci
Disclaimer
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny.
Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej.
Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.






Leave A Reply