Poszerzanie szczęki, nazywane również ekspansją szczęki, jest jedną z najczęściej stosowanych metod wczesnego leczenia ortodontycznego. Jego celem nie jest wyłącznie uzyskanie miejsca dla zębów. Odpowiednio zaplanowana terapia może stworzyć lepsze warunki do rozwoju całej twarzoczaszki, prawidłowego ustawienia języka, oddychania przez nos oraz wzrostu żuchwy.
W swojej pracy często spotykam dzieci, których górny łuk zębowy jest zbyt wąski. Czasami rodzice zauważają krzywo ustawione zęby, ale bardzo często pierwsze sygnały są mniej oczywiste: dziecko oddycha przez usta, śpi z otwartą buzią, ma nisko ułożony język albo jednostronnie przeżuwa pokarm.
Im wcześniej rozpoznamy problem, tym większe mamy możliwości wpływania nie tylko na ustawienie zębów, lecz także na kierunek wzrostu kości twarzy. Szczególnie korzystny okres przypada na czas intensywnego rozwoju twarzoczaszki, czyli mniej więcej do 10. roku życia.
Czym właściwie jest poszerzanie szczęki?
Szczęka jest kością tworzącą środkową część twarzy i podtrzymującą górny łuk zębowy. U dziecka nadal intensywnie się rozwija. Jeżeli jest zbyt wąska, może zabraknąć miejsca dla prawidłowo wyrzynających się zębów. Zwężenie może również wpływać na relację pomiędzy szczęką a żuchwą i prowadzić do powstania nieprawidłowego zgryzu.
Poszerzanie szczęki polega na zwiększeniu jej wymiaru poprzecznego za pomocą odpowiednio dobranego aparatu ortodontycznego. W zależności od wieku dziecka możemy oddziaływać na rozwijające się kości, łuki zębowe i wyrostki zębodołowe w różnym stopniu.
U młodszych dzieci leczenie ma w dużej mierze charakter przyczynowy – staramy się wykorzystać naturalny potencjał wzrostu. U nastolatków również można skutecznie poszerzać szczękę, jednak ze względu na postępujące dojrzewanie kości wymaga to niekiedy zastosowania innych aparatów i mocniejszego zakotwienia.
Po co poszerza się szczękę u dziecka?
Najbardziej widocznym efektem poszerzenia szczęki jest uzyskanie większej ilości miejsca w górnym łuku zębowym. Dzięki temu zęby mają lepsze warunki do prawidłowego wyrzynania się i ustawienia.
To jednak tylko jedna z korzyści. Poszerzenie szczęki może również:
- korygować zgryz krzyżowy,
- ograniczać stłoczenie zębów,
- tworzyć miejsce dla zębów stałych,
- poprawiać kształt górnego łuku zębowego,
- umożliwiać prawidłowe ułożenie języka na podniebieniu,
- usuwać blokadę utrudniającą prawidłowy wzrost żuchwy,
- zmniejszać asymetrię zgryzu,
- przygotowywać dziecko do kolejnych etapów leczenia ortodontycznego.
W przypadku zwężonej szczęki żuchwa może nie mieć możliwości prawidłowego ustawienia się względem górnego łuku. Dziecko zaczyna wówczas przesuwać ją w bok lub do tyłu, aby znaleźć wygodną pozycję podczas zagryzania. Jeśli taka sytuacja utrzymuje się przez dłuższy czas, może wpływać na kierunek wzrostu całej twarzy.
Dlatego zgryzu krzyżowego nie powinno się jedynie obserwować w oczekiwaniu, aż dziecko będzie miało wszystkie zęby stałe. W tym przypadku czas rozpoczęcia leczenia jest szczególnie ważny.
Jak rozpoznać, że szczęka może być za wąska?
Zwężenie szczęki może dawać różne objawy. Nie wszystkie muszą występować jednocześnie. Do konsultacji ortodontycznej powinny skłonić między innymi:
- zgryz krzyżowy, czyli sytuacja, w której górne zęby boczne znajdują się od strony języka w stosunku do dolnych,
- widoczne stłoczenie górnych zębów,
- brak miejsca na wyrzynające się zęby stałe,
- wąskie, wysoko wysklepione podniebienie,
- asymetryczne ustawienie żuchwy,
- oddychanie przez usta,
- stale otwarta buzia,
- niskie ułożenie języka,
- nieprawidłowy sposób połykania,
- trudności z domykaniem warg,
- jednostronne gryzienie lub żucie,
- zaburzenia wymowy,
- nieprawidłowe napięcie mięśni twarzy.
Nie da się jednak ocenić szerokości szczęki wyłącznie na podstawie pojedynczego objawu czy wyglądu uśmiechu. Konieczne jest badanie ortodontyczne, ocena wzajemnego ustawienia łuków zębowych, sposobu zagryzania oraz funkcji języka, warg i mięśni.
Dlaczego szczęka staje się zbyt wąska?
Na rozwój szczęki wpływają zarówno uwarunkowania genetyczne, jak i codzienne funkcje wykonywane przez dziecko. Duże znaczenie mają sposób oddychania, pozycja języka, połykanie, żucie i napięcie mięśniowe.
Język powinien w spoczynku szeroko przylegać do podniebienia. Jego naturalny nacisk stymuluje rozwój górnego łuku zębowego. Jeżeli dziecko oddycha przez usta, chodzi z otwartą buzią, a język spoczywa nisko, szczęka nie otrzymuje prawidłowej stymulacji do wzrostu na szerokość.
Do zwężenia szczęki mogą przyczyniać się między innymi:
- przewlekłe oddychanie przez usta,
- przerost trzeciego migdałka,
- niedrożność nosa,
- alergie i przewlekłe problemy laryngologiczne,
- niska pozycja spoczynkowa języka,
- niedojrzały sposób połykania,
- długotrwałe ssanie kciuka lub smoczka,
- mało wymagająca, zbyt miękka dieta,
- zaburzenia napięcia mięśniowego,
- nieprawidłowa postawa ciała.
Z tego powodu samo założenie aparatu może nie wystarczyć. Jeśli nie usuniemy przyczyny zwężenia, po zakończeniu leczenia problem może powrócić.
Poszerzanie szczęki u przedszkolaka – od 3. do 6. roku życia
W wieku przedszkolnym leczenie ortodontyczne ma przede wszystkim stworzyć prawidłowe warunki do dalszego rozwoju zgryzu. Nie chodzi jeszcze o idealnie proste zęby, lecz o skorygowanie funkcji, które mogą niekorzystnie wpływać na wzrost twarzy.
W pierwszej kolejności oceniam:
- czy dziecko oddycha przez nos,
- czy chodzi z zamkniętą buzią,
- gdzie znajduje się język w spoczynku,
- w jaki sposób dziecko połyka,
- jak gryzie i żuje,
- czy występują szkodliwe nawyki,
- czy nie ma przeszkód laryngologicznych.
U części młodszych dzieci wystarczające może być wprowadzenie odpowiednich ćwiczeń miofunkcjonalnych, leczenia laryngologicznego oraz bardziej wymagającej konsystencji pokarmów, oczywiście dobranej bezpiecznie do wieku i możliwości dziecka. Gryzienie i żucie dostarczają mięśniom oraz kościom bodźców potrzebnych do prawidłowego rozwoju.
Jeżeli jednak występuje wyraźny zgryz krzyżowy, duże zwężenie łuku albo zaburzenia funkcji, nie należy automatycznie czekać do momentu wyrżnięcia zębów stałych. Leczenie można rozpocząć już u 3- lub 4-latka, pod warunkiem że dziecko jest na nie emocjonalnie gotowe i potrafi współpracować.
W tym wieku stosujemy między innymi aparaty ruchome, takie jak płytka Schwarza czy odpowiednio zaprojektowany aparat Bioblok lub Hyrax typu Marco Rosa. Można je oprzeć również na zębach mlecznych. Nie trzeba więc czekać na pojawienie się stałych szóstek.
Płytka Schwarza – powolne poszerzanie łuku
Płytka Schwarza jest jednym z najbardziej znanych aparatów ruchomych stosowanych u dzieci. Składa się z akrylowej płyty, elementów drucianych oraz śruby służącej do stopniowego poszerzania łuku.
Aparat jest aktywowany zgodnie z zaleceniami ortodonty, najczęściej poprzez regularne przekręcanie śruby. Poszerzanie odbywa się stopniowo. Skuteczność terapii jest jednak silnie uzależniona od współpracy dziecka i rodziców.
Aparat pozostawiony przez większość dnia w pudełku nie będzie działał. Jeżeli dziecko zakłada go jedynie od czasu do czasu albo aparat wypada podczas snu, uzyskanie zaplanowanego efektu może być niemożliwe.
Dlatego przed rozpoczęciem leczenia dokładnie omawiam z rodzicami, ile godzin na dobę dziecko powinno nosić aparat, kiedy można go zdejmować i jak go czyścić.
Aparat Bioblok – wykorzystanie potencjału wzrostu dziecka
Aparaty Bioblok są szczególnie skuteczne u młodszych pacjentów, zwykle między 4. a 10. rokiem życia, kiedy szczęka nadal intensywnie się rozwija.
Aparat ekspansyjny Bioblok może być stosowany również w uzębieniu mlecznym. Jego klamry można oprzeć na zębach mlecznych, dzięki czemu leczenie nie musi być odkładane do czasu pojawienia się zębów stałych.
W tym systemie poszerzanie przebiega szybciej niż w przypadku klasycznej płytki aktywowanej raz w tygodniu. Śruba jest uruchamiana zgodnie z indywidualnym planem, a warunkiem powodzenia pozostaje regularne, zwykle niemal całodobowe noszenie aparatu.
Po uzyskaniu odpowiedniej szerokości rozpoczyna się etap stabilizacji efektu. Bardzo ważne jest wtedy, aby język zaczął prawidłowo układać się na poszerzonym podniebieniu. W przeciwnym razie aparat stworzy nową przestrzeń, ale niewłaściwa funkcja języka nie będzie jej naturalnie podtrzymywać.

Hyrax typu Marco Rosa
Aparat ekspansyjny typu Hyrax Marco Rosa można również stosować na zębach mlecznych. Składa się z pierścieni, akrylowej części oraz śruby centralnej. Nie można go samodzielnie zdjąć, a rozkręcanie śruby jest wykonywane przez rodzica w ustach dziecka. Zwykle wystarcza 3-4 tyg rozkręcania śruby, a następnie przez kilka miesięcy aparat pozostaje w jamie ustnej w celu stabilizacji poszerzenia szczęki.
Poszerzanie szczęki między 6. a 10. rokiem życia
Wiek wczesnoszkolny jest bardzo dobrym momentem na leczenie zwężonej szczęki. Dziecko ma nadal duży potencjał wzrostowy, a jednocześnie zazwyczaj lepiej rozumie zasady terapii i łatwiej współpracuje.
W tym okresie możemy stosować aparaty ruchome używane u młodszych dzieci, między innymi płytkę Schwarza i Bioblok. Do dyspozycji mamy również stałe aparaty umieszczane na podniebieniu, takie jak Hyrax, Hyrax typu Marco Rosa lub Haas.
Wybór aparatu zależy nie tylko od wieku, ale również od:
- stopnia zwężenia szczęki,
- rodzaju wady zgryzu,
- etapu wymiany uzębienia,
- budowy podniebienia,
- stanu zębów,
- sposobu oddychania i połykania,
- gotowości dziecka do współpracy.
Nie istnieje jeden najlepszy aparat dla każdego pacjenta. To lekarz opracowuje plan leczenia, a aparat jest jedynie narzędziem służącym do jego realizacji.
Jak działa aparat Hyrax?
Hyrax jest aparatem zamontowanym na stałe na podniebieniu. Składa się z pierścieni mocowanych do zębów oraz centralnej śruby służącej do rozszerzania szczęki. Ani dziecko, ani rodzic nie mogą samodzielnie go zdjąć.
Zadaniem rodzica jest aktywowanie śruby zgodnie z dokładną instrukcją ortodonty. W aparacie Hyrax często przeprowadza się szybką ekspansję szczęki. Następnie aparat pozostaje w jamie ustnej bez dalszego rozkręcania, aby ustabilizować uzyskany efekt.
Podczas ekspansji dochodzi do przebudowy szwu pośrodkowego szczęki i zwiększenia szerokości jej podstawy kostnej. Powstaje w ten sposób szersza baza, która tworzy lepsze warunki do prawidłowego ustawienia zębów.
W trakcie leczenia pomiędzy górnymi jedynkami może przejściowo pojawić się szpara. Często jest to spodziewany objaw rozszerzania szczęki, a nie powód do niepokoju. Zęby mogą później częściowo samoistnie zbliżyć się do siebie, a ich ostateczne ustawienie jest korygowane zgodnie z dalszym planem leczenia.
Czym Hyrax różni się od aparatu Haas?
Aparat Haas działa na podobnej zasadzie jak Hyrax, ale ma inną budowę. Oprócz metalowych elementów i śruby posiada akrylowe części przylegające do podniebienia oraz bocznych zębów. Zapewniają one dodatkową stabilizację i inny sposób rozłożenia sił.
O wyborze konkretnego rozwiązania decyduję po przeprowadzeniu diagnostyki. Znaczenie mają budowa podniebienia, stan uzębienia, rodzaj wady oraz efekt, jaki chcemy uzyskać.
Poszerzanie szczęki u dziecka powyżej 10. roku życia
Leczenie po 10. roku życia nadal daje duże możliwości, jednak ekspansja przebiega zwykle wolniej i mniej plastycznie niż u dzieci między 4. a 9. rokiem życia.
Wynika to z postępującego dojrzewania szwu pośrodkowego szczęki. Jest to naturalna linia połączenia dwóch symetrycznych części kości szczękowej, przebiegająca wzdłuż środka podniebienia twardego. U małych dzieci szew jest jeszcze niezarośnięty, dlatego stosunkowo łatwo można wpłynąć na szerokość podstawy kostnej szczęki.
Z wiekiem połączenie staje się coraz bardziej stabilne. Klasyczne aparaty mogą wtedy w większym stopniu oddziaływać na zęby i wyrostki zębodołowe, a w mniejszym na podstawę kości.
Nie oznacza to, że po ukończeniu 10 lat jest za późno na leczenie. Trzeba jedynie odpowiednio dobrać metodę do wieku szkieletowego pacjenta i stopnia dojrzałości szwu.
Hybrid Hyrax dla starszych dzieci i nastolatków
U starszych dzieci oraz nastolatków skutecznym rozwiązaniem może być Hybrid Hyrax. Aparat ten wykorzystuje zakotwienie nie tylko na zębach, ale również na dwóch mikroimplantach wprowadzonych w kość podniebienia.
Dzięki takiej budowie siła działa bezpośredniej na podstawę kostną szczęki i szew pośrodkowy, a w mniejszym stopniu obciąża zęby.
Hybrid Hyrax składa się zwykle z:
- dwóch mikroimplantów podniebiennych,
- śruby rozszerzającej,
- elementów łączących,
- pierścieni zakładanych na zęby trzonowe.
Takie rozwiązanie może być szczególnie korzystne wtedy, gdy klasyczny aparat oparty wyłącznie na zębach nie dawałby wystarczającego efektu szkieletowego.
Czy samo poszerzenie szczęki wystarczy?
Poszerzenie szczęki może stworzyć przestrzeń dla języka i zębów, ale nie usunie automatycznie przyczyny problemu.
Jeśli dziecko nadal oddycha przez usta, język pozostaje na dnie jamy ustnej, a w nosie lub gardle istnieje przeszkoda utrudniająca swobodne oddychanie, efekt leczenia może być mniej stabilny.
Dlatego wczesne leczenie często prowadzę we współpracy z:
- neurologopedą lub logopedą prowadzącym terapię miofunkcjonalną,
- laryngologiem,
- alergologiem,
- fizjoterapeutą,
- osteopatą dziecięcym.
Celem terapii miofunkcjonalnej jest między innymi nauczenie dziecka domykania ust, oddychania przez nos oraz utrzymywania języka na podniebieniu. Prawidłowo pracujący język pomaga podtrzymywać szerokość górnego łuku i stabilizować efekt leczenia.
Czy poszerzanie szczęki oznacza, że dziecko nie będzie już potrzebowało aparatu stałego?
Wczesna ekspansja może wyraźnie poprawić warunki rozwoju zgryzu, ale nie daje gwarancji, że w przyszłości nie będzie potrzebny aparat stały.
U części dzieci właściwe poszerzenie szczęki, poprawa funkcji języka i usunięcie niekorzystnych nawyków znacząco ograniczają zakres późniejszego leczenia. U innych po wyrżnięciu zębów stałych potrzebny jest kolejny etap terapii, którego celem będzie ich dokładne ustawienie.
Nie oznacza to, że wcześniejsze leczenie było niepotrzebne. Jego zadaniem było stworzenie odpowiedniej podstawy kostnej, poprawa relacji szczęki i żuchwy oraz skierowanie wzrostu twarzy na korzystniejszy tor. Późniejsze prostowanie zębów odbywa się wtedy w znacznie lepszych warunkach.
W poszerzaniu szczęki liczy się właściwy moment
Największe możliwości wpływania na rozwój szczęki mamy wtedy, gdy dziecko intensywnie rośnie. U małego pacjenta możemy wykorzystać naturalną plastyczność kości i nie tylko przesuwać zęby, ale przede wszystkim tworzyć prawidłowe warunki do rozwoju całej twarzoczaszki.
Dlatego nie zawsze warto czekać, aż pojawią się wszystkie zęby stałe. Jeśli dziecko ma zgryz krzyżowy, wyraźnie zwężony górny łuk, oddycha przez usta albo nie ma miejsca na wyrzynające się zęby, wskazana jest wcześniejsza konsultacja ortodontyczna.
Im szybciej rozpoznamy przyczynę problemu, tym większa szansa, że leczenie będzie mniej skomplikowane i pozwoli wykorzystać naturalny potencjał wzrostu dziecka.
Lek. stom. Kamila Wasiluk – Mama Ortodonta Clinic





Leave A Reply