Rodzice często pytają mnie, czy jeśli zaczniemy leczenie ortodontyczne dziecka wcześnie, to nie będzie nosiło aparatu później? Czy jeśli wada zostanie zauważona u trzylatka albo pięciolatka, to da się ją od razu całkowicie wyleczyć? Czy wczesne leczenie oznacza, że w przyszłości aparat stały na pewno nie będzie potrzebny? Dziś odpowiem na te pytania.
Leczenie ortodontyczne dzieci różni się od leczenia dorosłych. Dziecko cały czas rośnie. Rozwijają się jego twarzoczaszka, szczęka, żuchwa, łuki zębowe, mięśnie. Do tego w pewnym momencie dochodzi bardzo burzliwa wymiana zębów mlecznych na stałe. U młodego człowieka zgryz jest bardzo plastyczny i dużo się w nim dzieje, dlatego leczenie dzieci bardzo często jest leczeniem etapowym.
Nie oznacza to jednak, że dziecko przez wiele lat nosi nieustannie aparaty. Wręcz przeciwnie. W moim podejściu i mojego zespołu Mama Ortodonta Team bardzo zależy nam na tym, aby aktywne okresy leczenia były możliwie krótkie, dobrze zaplanowane, ale przede wszystkim skuteczne. Po nich zwykle następują okresy przerwy w aktywnym leczeniu, ale jednocześnie co bardzo ważne stałych, regularnych kontroli!
Pierwszy etap wczesnego leczenia ortodontycznego dziecka ma na celu usunięcie przyczyny, która przeszkadza w prawidłowym wzroście twarzoczaszki dziecka. Powodem złego rozwoju zgryzu może być nieprawidłowa praca i postawa języka, oddychanie przez usta lub inne czynniki, które powodują, że wada się pogłębia. To powoduje zwężenie szczęki, nieprawidłową relację szczęki do żuchwy, które doprowadzają do nieprawidłowego zgryzu.
W wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym nie zawsze jesteśmy w stanie rozwiązać wszystkie problemy ortodontyczne. I nie zawsze taki jest nasz cel! Celem jest przede wszystkim zatrzymanie niekorzystnego kierunku rozwoju i stworzenie lepszych warunków do dalszego wzrostu szczęki i żuchwy..
Dobrym przykładem są wady klasy II, czyli sytuacje, w których żuchwa jest cofnięta względem szczęki. Takie leczenie bardzo często przebiega dwuetapowo. W pierwszym etapie u maluchów 5-8-letnich możemy rozbudować łuki zębowe i poprawić warunki wzrostu. W drugim etapie, zwykle w wieku wczesnonastoletnim, możemy zastosować aparaty, które mobilizują żuchwę do wzrostu doprzedniego.
Podobnie jest w przypadku zwężonych łuków zębowych i stłoczeń. Jeśli wcześnie poszerzymy szczękę i stworzymy więcej miejsca dla zębów stałych, to u części dzieci już z uzębieniem stałym późniejsze leczenie aparatem stałym może nie być potrzebne. U innych nadal będzie wskazane, ale często jest ono krótsze, prostsze i mniej obciążające.To bardzo ważna różnica!
Tak więc wczesne leczenie nie jest gwarancją, że aparat stały nigdy nie będzie potrzebny waszemu dziecku. Nie jest też zapewnieniem, że w wieku nastoletnim nie będzie ono musiało już leczyć się ortodontycznie. Jest jednak sposobem na to, aby późniejsze leczenie było zdecydowanie łatwiejsze, mniej skomplikowane i bardziej przewidywalne.
Zęby stałe nie zawsze wyrzynają się idealnie, nawet jeśli wcześniej stworzymy im odpowiednią ilość miejsca. Czasami zęby wyrzynają się lekko zrotowane, ponieważ zawiązki przez długi czas rozwijały się w zwężonym łuku zębowym. Dla ortodoncji jest to jednak zupełnie inna sytuacja niż duże stłoczenie w wąskiej szczęce. Jeśli łuk zębowy został wcześniej prawidłowo rozbudowany, ustawienie zębów aparatem stałym jest zwykle znacznie prostsze.
Zależy nam też na tym, aby skracać czas noszenia aparatu stałego u nastolatków. Higiena w aparacie stałym jest trudniejsza. U młodzieży bywa to duże wyzwanie. Im krótszy czas leczenia aparatem stałym, tym mniejsze ryzyko problemów higienicznych, odwapnień i próchnicy.
Dlatego u dzieci często działamy w taki sposób:
- intensywny okres leczenia wczesnego – ok.5-10 rok życia,
- następnie przerwa i regularna kontrola wzrostu i wymiany zębów – kontrole odbywają się zwykle co 6 lub 12 miesięcy, w zależności od sytuacji,
- co kilka lat kontrolujemy również na zdjęciu pantomograficznym, jak ustawione są zawiązki zębów stałych i czy wyrzynanie przebiega prawidłowo,
- czasami leczenie może zawierać 2 dwa etapy, czasami 3 – zdarza się, że po rozbudowie łuków zębowych potrzebny jest krótki etap leczenia fragmentarycznym aparatem stałym, na przykład wtedy, gdy przednie zęby stałe wyrzynają się w dużych rotacjach. U innych dzieci wystarczają kontrole i ponowna interwencja ortodontyczna dopiero w wieku około 10-11 lat.
Każdy plan leczenia jest indywidualny. Zależy od rodzaju wady, wieku dziecka, etapu wymiany zębów, wzrostu twarzy, funkcji mięśniowych, współpracy, oczekiwań rodziców i tego, co widzimy w badaniu klinicznym oraz diagnostyce.
Należy wiedzieć, że różne aparaty służą do różnych celów. Aparat do ekspansji szczęki robi coś innego niż aparat stały. Aparat czynnościowy ma inne zadanie niż maska twarzowa. Nie istnieje jedno narzędzie, które w każdym wieku rozwiązuje wszystkie problemy ortodontyczne.
Dlatego tak ważna jest opieka ortodontyczna od wczesnych lat, zwłaszcza jeśli coś nas niepokoi. Nie chodzi o to, aby każde dziecko od razu leczyć aparatem, ale aby wiedzieć, kiedy można spokojnie obserwować, a kiedy warto zadziałać, zanim wada się utrwali. Leczenie ortodontyczne powinno być rozpoczęte we właściwym momencie, prowadzone intensywnie przez określony czas, a następnie monitorowane. Dzięki temu możemy wykorzystać naturalny wzrost dziecka i pomóc zgryzowi rozwijać się w najlepszym kierunku.





Leave A Reply