Dziś chciałabym Wam opowiedzieć historię jednego z moich pacjentów — 8,5-letniego chłopca, który zgłosił się do mnie z mamą z powodu tyłozgryzu.
W jego przypadku wszystko wyglądało dość typowo, ale to właśnie dzięki rutynowym badaniom radiologicznym udało się zauważyć coś, co miało ogromne znaczenie dla dalszego leczenia.
Diagnoza ortodontyczna — zaczynamy od RTG
Jak zawsze przed rozpoczęciem leczenia ortodontycznego wykonaliśmy pełną diagnostykę, w tym zdjęcie pantomograficzne.
U chłopca widoczne było uzębienie mieszane — siódemki w trakcie rozwoju, wysoko położone górne kły oraz mleczna prawa czwórka po leczeniu amputacyjnym.
Wszystko wyglądało stosunkowo spokojnie, więc rozpoczęliśmy leczenie aparatem stałym w systemie 4×2, czyli specjalnie zaprojektowanym do pracy właśnie w okresie uzębienia mieszanego.
Leczenie szło dobrze, ale zdjęcie kontrolne pokazało więcej
Po roku, gdy zbliżaliśmy się do zakończenia leczenia górnym aparatem, wykonaliśmy kontrolne RTG.
I tu pojawiło się zaskoczenie. Choć klinicznie wszystko wyglądało poprawnie, okazało się, że prawa stała czwórka wyrzyna się pod nieprawidłowym kątem, blokując miejsce dla trójki.
Dzięki temu zdjęciu podjęliśmy decyzję o wcześniejszym usunięciu mlecznego kła i odpowiednio pokierowaliśmy wyrzynającą się czwórkę.
To spowodowało przedłużenie leczenia o około pół roku, ale pozwoliło uniknąć znacznie większych problemów w przyszłości.
Kolejna kontrola i kolejna ważna decyzja
Obecnie minął rok od ostatniego zdjęcia RTG. Trójka po stronie prawej zaczęła się wyrzynać prawidłowo, ale po stronie lewej mleczne zęby nadal były obecne i nie wykazywały żadnych oznak ruszania się.
I znów — choć na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało spokojnie — zdecydowaliśmy wykonać kolejne zdjęcie RTG.
To, co zobaczyłam, potwierdziło moje podejrzenia: resorpcja mlecznego kła po stronie lewej była bardzo słaba, a zawiązek stałego kła rozwijał się wolniej.
W związku z tym podjęłam decyzję o skierowaniu chłopca na usunięcie mlecznej trójki i czwórki, aby dać stałym zębom szansę na prawidłowe wyrznięcie.
Dlaczego kontrolne RTG w leczeniu ortodontycznym jest tak ważne?
Czasami patrząc tylko klinicznie, czyli oceniając uzębienie w badaniu pacjenta tylko „na oko”, wszystko może wydawać się w porządku.
Jednak to właśnie zdjęcia RTG dają nam pełniejszy obraz sytuacji. Dzięki nim możemy wcześniej wykryć problemy z wyrzynaniem się zębów, a czasami jedno proste usunięcie mlecznego zęba może uchronić dziecko przed długim i trudnym leczeniem ortodontycznym w przyszłości.
Dlatego warto pamiętać, że w okresie uzębienia mieszanego zalecane są kontrolne zdjęcia RTG co około 1,5–2 lata — nawet jeśli pozornie wszystko wygląda dobrze.
Natomiast w sytuacji, kiedy mamy taką dysproporcję, że po jednej stronie są już zęby stałe wyrżnięte lub prawie wyrżnięte, a po drugiej nadal obecne są zęby mleczne, które się nie ruszają, jest to czerwona flaga, żeby wcześniej wykonać zdjęcie pantomograficzne i sprawdzić, co się dzieje.
Nie bójmy się też usuwania zębów mlecznych, gdy są do tego wskazania ortodontyczne. Jest to działanie, które może poprowadzić zgryz dziecka w dobrą stronę.
Przeczytaj także
- Dlaczego warto wykonywać kontrolne zdjęcia RTG w trakcie uzębienia mieszanego?
- Co zrobić, kiedy brakuje miejsca na stały ząb?
- Gdy nie ma miejsca na stałe kły – leczenie 10-letniego Karola
- Wczesne interceptywne leczenie 9-letniego chłopca
- Prawdziwe przypadki leczenia ortodontycznego
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.








Leave A Reply