Zgrzytanie zębami u dziecka potrafi wywołać niepokój. Gdy w nocy słyszycie charakterystyczny, nieprzyjemny dźwięk, pierwszą myślą często jest: „czy to wada zgryzu? czy coś dzieje się z jego zębami?” Chcę Was uspokoić – w wielu przypadkach zgrzytanie zębami u dzieci jest zjawiskiem fizjologicznym, czyli naturalnym elementem rozwoju. Warto jednak wiedzieć, kiedy rzeczywiście jest to etap przejściowy, a kiedy sygnał wymagający szerszej diagnostyki.
Zgrzytanie zębami u dzieci to częste zjawisko, które bywa fizjologiczne, a rzadziej patologiczne. Szacuje się, że epizody zgrzytania mogą dotyczyć nawet 30-40% dzieci w wieku przedszkolnym.
Kiedy zgrzytanie zębami u dzieci jest normą?
Rodzice często słyszą charakterystyczne zgrzytanie zębami, mimo że dziecko nie zgłasza jakiekolwiek dolegliwości. Układ narządu żucia małego człowieka jest dynamiczny i nieustannie się zmienia. Fizjologiczne zgrzytanie zębami najczęściej pojawia się w okresach:
- wyrzynania się zębów mlecznych (około 6.–24. miesiąca życia),
- intensywnego dojrzewania uzębienia mlecznego (3.–6. rok życia),
- wymiany uzębienia mlecznego na stałe (6.–9. rok życia).
W tych momentach zmienia się:
- liczba zębów,
- wysokość kontaktów zębowych,
- ustawienie łuków zębowych,
- tor ruchu żuchwy.
Układ nerwowy dziecka musi „nauczyć się” nowej sytuacji zwarciowej. Zgrzytanie pełni wówczas funkcję adaptacyjną – jest elementem kontroli siły zwarcia. Można powiedzieć, że organizm testuje nową sytuację biomechaniczną.
Jak rozpoznać bruksizm fizjologiczny?
Bruksizm rozwojowy charakteryzuje się tym, że:
- pojawia się okresowo,
- nasila się w czasie wyrzynania lub wymiany zębów,
- nie powoduje bólu,
- nie wiąże się z zaburzeniami snu,
- nie towarzyszą mu poranne bóle mięśni,
- ustępuje samoistnie wraz ze stabilizacją zgryzu.
Często po około 7.-9. roku życia, gdy zgryz przechodzi w fazę bardziej stabilną, epizody zgrzytania wyraźnie się zmniejszają.
Fizjologiczne starcie zębów mlecznych – czy to normalne?
Tak. Między 3. a 5. rokiem życia powierzchnie zgryzowe zębów mlecznych fizjologicznie ulegają starciu. Jest to naturalny proces umożliwiający prawidłowy rozwój szczęk i przygotowanie do wymiany uzębienia. Niewielkie, równomierne starcie w tym wieku nie jest patologią.
Czy w przypadku bruksizmu fizjologicznego trzeba leczyć dziecko?
Nie. Jeśli nie występują dolegliwości bólowe, nie obserwujemy znacznego starcia zębów ani zaburzeń snu – najczęściej wystarczy obserwacja i regularne kontrole stomatologiczne. Najważniejsze jest zachowanie równowagi: czujność, ale bez nadmiernej paniki. Oto co możecie zrobić jako rodzice:
- obserwować dziecko,
- zwrócić uwagę na jakość snu,
- zadbać o wieczorną rutynę wyciszającą,
- kontrolować regularnie rozwój zgryzu.
W ogromnej liczbie przypadków bruksizm fizjologiczny jest etapem przejściowym i ustępuje bez konsekwencji.





Leave A Reply