Leczenie nakładkowe można rozpocząć bardzo wcześnie – nawet u dzieci z pełnym uzębieniem mlecznym, jeśli istnieją ku temu wskazania. Najczęściej jednak pacjenci trafiają do nas około 6.–7. roku życia, czyli w okresie uzębienia mieszanego. Jest to moment szczególnie korzystny, ponieważ możemy wówczas nie tylko korygować ustawienie zębów, ale również wpływać na rozwój struktur kostnych.
Kluczowym elementem ortodontycznej terapii nakładkowej jest dobra współpraca. Nakładki działają tylko wtedy, gdy są noszone, dlatego zawsze podkreślamy rolę zaangażowania zarówno dziecka, jak i rodziców. Zalecamy noszenie aparatu przez około 20 godzin na dobę. W praktyce jednak dzieci bardzo szybko adaptują się do nakładek – często znacznie szybciej niż dorośli. Z mojego doświadczenia wynika, że mali pacjenci wręcz lubią ten rodzaj aparatu, bo jest wygodny, estetyczny i nie powoduje dużego dyskomfortu. Można ściągnąć go na czas jedzenia i mycia zębów, więc bardzo ułatwia te czynności.
Nakładki są również bardzo dobrze tolerowane przez dzieci z nadwrażliwością jamy ustnej czy przez pacjentów neuroatypowych, u których klasyczne aparaty bywają trudne do zaakceptowania. Brak metalowych elementów, drutów i płytek na podniebieniu sprawia, że adaptacja przebiega wyjątkowo łagodnie. Co istotne, aparat nie zajmuje miejsca na podniebieniu, dzięki czemu nie zaburza pracy języka i nie powoduje seplenienia. To ogromna zaleta, zwłaszcza u dzieci równolegle objętych terapią logopedyczną.
Cały proces leczenia planowany jest cyfrowo. Już na etapie konsultacji wykonujemy skan jamy ustnej, który służy diagnostyce. Jeśli dziecko kwalifikuje się do leczenia nakładkami i rodzice decydują się na tę metodę, wykonujemy aktualny skan, na podstawie którego precyzyjnie planujemy wszystkie etapy terapii. Dzięki temu możemy pokazać rodzicom wizualizację planowanych efektów leczenia jeszcze przed jego rozpoczęciem.
Nakładki produkowane są seryjnie, ale dziecko nie otrzymuje ich wszystkich naraz. Zazwyczaj przekazujemy zestaw na okres pomiędzy wizytami kontrolnymi. U dzieci zmiana nakładek następuje częściej niż u dorosłych – zwykle co około pięć dni. Wynika to z większej podatności biologicznej młodego organizmu oraz z aspektów psychologicznych. Częstsze zmiany sprawiają, że leczenie jest bardziej dynamiczne i lepiej akceptowane przez dziecko. Podczas pierwszej wizyty związanej z wydaniem nakładek uczymy rodziców i dziecko, jak prawidłowo zakładać i zdejmować aparat oraz jak o niego dbać.
Co ważne jeśli terapia tego wymaga na wybranych zębach mogą zostać przyklejone niewielkie zaczepy – tzw. attachmenty, które pomagają w utrzymaniu nakładki i umożliwiają wykonanie zaplanowanych ruchów zębowych np. rotować je i utrzymywać w odpowiedniej pozycji.
Oczywiście, jak każdy aparat ortodontyczny, również nakładki mogą ulegać drobnym awariom. Zdarza się, że attachment się odklei lub nakładka pęknie. W takich sytuacjach należy zgłosić się na wizytę ortodontyczną, aby szybko rozwiązać problem. Zaleca się zdejmowanie nakładek do jedzenia i unikanie gorących napojów, które mogłyby je odkształcić.
Leczenie nakładkowe u dzieci jest bardzo skuteczną, nowoczesną metodą ortodontyczną, która doskonale wpisuje się w ideę wczesnego, holistycznego leczenia. Daje nam duże możliwości terapeutyczne, a jednocześnie zapewnia dziecku komfort i estetykę . W kolejnych wpisach chętnie przybliżę konkretne wskazania kliniczne oraz najczęstsze pytania, które słyszę od rodziców w gabinecie.
Lek. stom. Katarzyna Dulna – Lekarz stomatolog, ortodonta.
Absolwentka Oddziału Stomatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, podyplomowego programu w zakresie ortodoncji klinicznej City of London Dental School autorstwa Dr. Dereka Mahony oraz programu Master of Science in Dento-Facial Orthodontics na University of Greater Manchester (UK). W klinice L’experta odpowiedzialna za leczenie ortodontyczne dzieci i dorosłych. Członek Polskiego Towarzystwa Ortodontycznego oraz European Orthodontic Society. Entuzjastka nauki oraz stałego rozwoju zawodowego i osobistego. Regularnie doskonali swoje umiejętności pod kierunkiem nauczycieli polskich i zagranicznych. Przez wiele lat pracę stomatologiczną dzieliła z pracą nad badaniami klinicznymi leków i wyrobów medycznych.






Leave A Reply