Jaki aparat ortodontyczny wybrać?

Większość Pacjentów leczenie ortodontyczne kojarzy głównie z noszeniem aparatu. Jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczy możliwości jego wyboru. Pacjenci obawiają się, że nie będą dobrze w nim wyglądać i że będzie powodował dyskomfort. Tymczasem nowoczesna ortodoncja daje sporo możliwości i często wspólnie z ortodontą możemy ustalić plan działania, a także wybrać aparat. Zobaczcie więc w czym macie wybór!

Aparat ortodontyczny to główne narzędzie w leczeniu wad zgryzu. Przy odpowiedniej aktywacji przez lekarza, wywołuje siły, które oddziałują na zęby i kości.  Ortodonci mają do dyspozycji mnóstwo technik i aparatów ortodontycznych.

Kilka lat temu na wykładach dr. Greenfielda z USA poznałam technikę leczenia ortodontycznego CAD, czyli Coordinated Arch Development (Wielokierunkowa Jednoczesna Rozbudowa Łuków Zębowych). Technika ta zakłada rozbudowę łuków zębowych w trzech kierunkach jednocześnie, co pozwala na osiągnięcie szerokiego i atrakcyjnego uśmiechu bez usuwania zdrowych zębów. Z powodzeniem korzystam z aparatów techniki CAD takich jak:

Lip Bumper czyli zderzak wargowy. Służy on do rozbudowy łuków zębowych, a także do prawidłowego ustawienia trzonowców górnych i dolnych. Lip bumper jest indywidualnie dla każdego Pacjenta dogiętym drutem, który jest umieszczony pomiędzy wargami a dziąsłami. Jest więc prawie niewidoczny. To najczęściej stosowany aparat w technice CAD. Chętnie go proponuję dzieciom w późnym uzębieniu mieszanym (jest to wiek ok 10-12 lat). Dzięki niemu późniejszy etap noszenie aparatu stałego jest znacznie krótszy i trwa przeważnie tylko 10- 12 miesięcy. Jest to również bardzo korzystne z punktu widzenia higieny jamy ustnej u nastolatków, która często jest niedostateczna podczas noszenia aparatu stałego z zamkami.

Aparat Lip Bumper, fot. mamaortodonta.

GMD, czyli Greenfield Molar Dystalizer, służy do przesuwania do tyłu zębów bocznych i rozbudowy łuku zębowego górnego. Wspomaga też leczenie tyłozgryzu – dosyć popularnej wady w naszej szerokości geograficznej. Aparat jest zbudowany z akrylowej płytki, która jest umiejscowiona na podniebieniu, pierścieni, które mocuje się na zębach trzonowych i pierwszych lub drugich przedtrzonowcach, oraz specjalnych tłoków zawierających sprężynki do aktywacji aparatu. Aparat jest zakładany na stałe, na okres ok. roku.

Aparat GMD, fot. mamaortodonta.

Łuk podniebienny TPB (Transpalatal Bar), Hyrax, Maska twarzowa, Headgear – są to aparaty od lat stosowane w ortodoncji, jednak jeśli są one odpowiednio aktywowane i łączone z innymi technikami/aparatami rozbudowują łuki zębowe w najbardziej fizjologiczny dla tkanek jamy ustnej sposób.

Zanim założymy aparat stały omawiam z pacjentem możliwość wyboru zamków. Mamy zatem do wyboru:

  • Tradycyjne aparaty stałe – zbudowane są one z zamków (małych klamerek), które są precyzyjnie naklejane na każdy ząb, drutu, który jest mocowany do zamków, oraz ligatur, czyli gumek, za pomocą których mocuje się drut do zamków. Zamki mogą być tradycyjne, czyli stalowe, ale również mogą być wykonane z estetycznych tworzyw, np. porcelany lub kryształu, co jest często ważne dla dorosłych Pacjentów. Aby natomiast zachęcić do noszenia aparatu stałego dzieci, można zastosować gumki w przeróżnych kolorach.
aparat stały, fot fotolia
Aparat stały, fot. fotolia.
Aparat stały, estetyczny, fot. mamaortodonta
Aparat stały, estetyczny, fot. mamaortodonta.
  • Aparaty stałe samoligaturujace – to nowoczesny typ aparatów stałych. Są one również zbudowane z zamków, ale wyposażonych w specjalne klapki, które „trzymają” łuk w zamku , dzięki czemu nie stosuje się gumek. Zamki są niedużych rozmiarów, zaokrąglone i mniej odstają od zęba (mają bardziej płaski kształt), dzięki czemu są bardziej komfortowe. Specyficzna budowa zamka , klapka zamiast gumki sprawia że drut przebiega luźno w zamku co oznacza mniejsze tarcie. Dzięki temu łuki mogą być cieńsze, stosowane siły są delikatniejsze, ból jest mniejszy,  a wizyty mogą być rzadsze (co 6-8 tyg) Łuki kształtowane fabrycznie mają szerszą formę i sprzyjają tworzeniu pięknego uśmiechu. Aparat samoligaturujący umożliwia skrócenie leczenia nawet o kilka miesięcy. Dodatkowo przy tego typu aparacie higiena jamy ustnej jest łatwiejsza w utrzymaniu z powodu opływowych kształtów zamka i braku gumowych ligatur. Można również zastosować estetyczne zamki samoligaturujące.
Aparat samoligaturujący
Aparat samoligaturujący.
Aparat samoligaturujący, górny łuk estetyczny
Aparat samoligaturujący, górny łuk estetyczny.
  • Aparaty stałe lingwalne, Incognito – nazywane również językowymi, dlatego że zamki w tych aparatach przyklejane są do wewnętrznej powierzchni zębów (od strony języka), przez co praktycznie ich nie widać. Aparaty lingwialne to idealne rozwiązanie dla osób, które nie chcą lub nie mogą, np. z powodu wykonywanej pracy, pozwolić sobie na widoczność aparatu ortodontycznego. Zamki w aparatach Incognito są indywidualnie projektowane i dostosowywane do każdego zęba Pacjenta, a następnie odlewane ze stopu złota i irydu. Proces produkcji, wykorzystane materiały oraz estetyka wpływają na koszt aparatu. Cena aparatu Incognito jest jedną z najwyższych pośród dostępnych systemów ortodontycznych. Wadą tego typu aparatów jest to, że z racji położenia zamków utrudniają one mowę.
aparat lingwialny., fot. fotolia
Aparat lingwialny., fot. fotolia.
  • Alternatywą do tradycyjnych aparatów stałych z zamkami są szyny prostujące, tzw. nakładki np. Clear Aligner lub Invisilign – jest to nowoczesna metoda korygowania wad zgryzu za pomocą przezroczystych nakładek. Nakładki projektowane są indywidualnie do zgryzu pacjenta na podstawie analogowych lub cyfrowych wycisków, a następnie odlewane z giętkiego, przezroczystego tworzywa. Tego typu aparat trzeba nosić co najmniej 24 godziny na dobę z wyjątkiem jedzenia i mycia zębów dziennie, ale w przeciwieństwie do poprzednio omawianych metod w każdej chwili można go zdjąć. Dodatkowo dzięki temu, że nakładki są zupełnie bezbarwnie i dopasowane do zgryzu, praktycznie w ogóle ich nie widać. Wadą tego leczenia jest to, że trzeba pamiętać o wymienianiu nakładki na nową we wskazanym przez ortodontę czasie. Poza tym trzeba rygorystycznie pilnować czasu noszenia tego typu aparatu, inaczej leczenie daje małe efekty. Koszt takiego leczenia również należy do droższych. Ja bardzo rzadko stosuję tego typu aparaty z powodu dużych ograniczeń technicznych i uważam, że niewiele wad kwalifikuje się do tego typu leczenia.
szyna prostująca, typu Clear Aligner lub Invisilign, fot. fotolia
Szyna prostująca, typu Clear Aligner lub Invisilign, fot. fotolia.

 

Moi Pacjenci, gdy stoją przed wyborem aparatu stałego najczęściej stosują tradycyjne aparaty stałe przy czym często wybierają te w wersji estetycznej. Coraz częściej decydują się również na aparaty samoligaturujące, które mają wiele zalet w komforcie użytkowania i przebiegu leczenia, niestety są droższe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *